środa, 3 kwietnia 2013

Wielkanoc 2013

Święta, święta i po świętach;).
Teraz, kiedy brzuchy po niedzielno - poniedziałkowym obżarstwie już opadły, można powspominać...


Jajka w majonezie...


Pachnące wędliny...


Galaretka...


Jajka faszerowane...


Flaczki...


Pieczony indyk...


Kurczak pieczony z pieczarkami i serem...


I deseryyyyy.... mniam mniam!

Babki i serniki...


Mazurki...


Dereniówka...


A przede wszystkim fajna, domowa, świąteczna atmosfera z wybuchami śmiechu, lekką nerwowością, zachwalaniem, narzekaniem, niezadowoleniem z powodu robienia zdjęć, zachwytami nad smakiem, marudzeniem, że "gdzie ja jeszcze ciasto zmieszczę?", komentowaniem pogody ( śnieg i deszcz)...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz